Legalne, ale nie zawsze bez konsekwencji. O art. 142 Kodeksu wykroczeń.

Opublikowano w 21 czerwca 2026 23:16

Wokół prostytucji funkcjonuje wiele mitów prawnych. Jednym z najczęściej powtarzanych jest przekonanie, że samo świadczenie usług seksualnych w Polsce jest nielegalne. Tymczasem obowiązujące przepisy nie przewidują odpowiedzialności za prostytucję jako taką. Ustawodawca zdecydował się natomiast penalizować niektóre sposoby pozyskiwania klientów. Jednym z nich jest oferowanie dokonania tzw. czynu nierządnego, uregulowane w art. 142 Kodeksu wykroczeń.

Nie prostytucja, lecz sposób pozyskiwania klientów

To najważniejsza kwestia, od której warto zacząć.

Art. 142 k.w. nie został wprowadzony po to, aby karać osoby świadczące usługi seksualne. Jego celem jest ochrona porządku publicznego przed określonymi zachowaniami polegającymi na publicznym i natarczywym nagabywaniu potencjalnych klientów.

W literaturze prawniczej takie zachowanie określa się francuskim terminem „racolage”. Chodzi o sytuacje, w których osoba poszukująca klienta zaczepia przechodniów, narzuca się im lub w inny sposób zakłóca porządek publiczny, proponując odpłatne usługi seksualne. Innymi słowy – ustawodawca nie skupia się na samej usłudze, lecz na sposobie jej oferowania.

Kiedy dochodzi do wykroczenia?

Żeby można było mówić o odpowiedzialności z art. 142 k.w., nie wystarczy samo złożenie propozycji. Przepis wymaga spełnienia kilku warunków jednocześnie.

Po pierwsze, propozycja musi zostać złożona w miejscu publicznym.

Po drugie, sprawca musi działać w sposób naruszający porządek publiczny. Ustawodawca wskazuje tutaj na „narzucanie się”, ale katalog takich zachowań nie jest zamknięty. Chodzi o wszelkie sytuacje, w których sposób działania wykracza poza zwykły kontakt między ludźmi i staje się uciążliwy dla otoczenia.

Po trzecie, propozycja musi dotyczyć czynności seksualnej.

I wreszcie po czwarte – celem sprawcy musi być osiągnięcie korzyści majątkowej. 

Dopiero połączenie wszystkich tych elementów pozwala mówić o realizacji znamion wykroczenia.

Korzyść majątkowa – warunek konieczny.

Art. 142 k.w. wymaga, aby propozycja została złożona w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Najczęściej będzie chodziło o uzyskanie zapłaty za usługę seksualną, jednak pojęcie korzyści majątkowej jest znacznie szersze i obejmuje każde przysporzenie mające wymierną wartość ekonomiczną. Nie musi więc ograniczać się wyłącznie do pieniędzy.

Co ważne, dla odpowiedzialności z art. 142 k.w. nie jest konieczne faktyczne uzyskanie korzyści. Wystarczy, że sprawca działa z takim zamiarem. Oznacza to, że wykroczenie może zostać popełnione nawet wtedy, gdy adresat propozycji odmówi, a do świadczenia usługi ostatecznie nie dojdzie.

Jeżeli natomiast propozycja nie ma związku z osiągnięciem korzyści majątkowej, art. 142 k.w. nie znajdzie zastosowania.

Dlaczego ustawodawca posługuje się pojęciem „czyn nierządny”?

Przyznam szczerze, że jest to jedno z tych określeń, które brzmią dziś bardziej jak fragment przedwojennego kodeksu niż współczesnego aktu prawnego.

Mimo to pojęcie nadal funkcjonuje w przepisach. Co istotne, nie odnosi się ono wyłącznie do klasycznego stosunku seksualnego. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się znacznie szersze rozumienie tego pojęcia, obejmujące różne zachowania służące zaspokojeniu potrzeb seksualnych. Dlatego każda sprawa wymaga indywidualnej oceny i nie da się stworzyć jednej uniwersalnej definicji obejmującej wszystkie możliwe sytuacje.

Czy wystarczy jednorazowa propozycja?

Niekoniecznie.

W praktyce największe znaczenie ma ocena całokształtu zachowania sprawcy. Jeżeli ktoś raz zwróci się do innej osoby z propozycją, trudno automatycznie zakładać, że doszło do wykroczenia.

Problem pojawia się wtedy, gdy zachowanie przybiera formę nagabywania, uporczywego zaczepiania przechodniów lub wywołuje zakłócenie porządku publicznego. Właśnie dlatego w komentarzach do Kodeksu wykroczeń podkreśla się, że istotą tego przepisu nie jest sama propozycja, lecz jej natarczywy i publiczny charakter.

Co właściwie jest chronione?

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że chodzi wyłącznie o ochronę obyczajności publicznej. Analiza poglądów prezentowanych w doktrynie prowadzi jednak do szerszych wniosków.

Przepis chroni przede wszystkim porządek publiczny oraz spokój osób korzystających z przestrzeni publicznej. Wskazuje się również, że ochroną objęta jest wolność człowieka rozumiana jako prawo do niebycia narażanym na natarczywe propozycje seksualne kierowane w miejscach publicznych.

To właśnie z tego powodu odpowiedzialność nie jest związana z samym świadczeniem usług seksualnych, lecz z ingerowaniem w sferę publiczną i komfort innych osób.

Jaka kara grozi za oferowanie dokonania czynu nierządnego?

Za wykroczenie z art. 142 k.w. grozi kara:

  • ograniczenia wolności,
  • grzywny,
  • nagany.

W praktyce najczęściej orzekaną sankcją jest grzywna, choć każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

A co z internetem?

W dobie portali ogłoszeniowych i mediów społecznościowych pytanie to pojawia się coraz częściej.

Klasyczny model "racolage" zakładał bezpośredni kontakt z potencjalnym klientem na ulicy czy w innym miejscu publicznym. Rozwój technologii sprawił jednak, że znaczna część takich działań przeniosła się do internetu.

Nie oznacza to automatycznie, że każde ogłoszenie o charakterze erotycznym będzie prowadziło do odpowiedzialności. Wręcz przeciwnie – ocena takich sytuacji wymaga bardzo ostrożnego podejścia i analizy konkretnych okoliczności. W doktrynie od lat toczy się dyskusja dotycząca granic stosowania art. 142 k.w. do aktywności podejmowanej w sieci.

Kiedy wkracza Kodeks karny?

Warto też odróżnić wykroczenie z art. 142 Kodeksu wykroczeń od przestępstw opisanych w Kodeksie karnym.  Odpowiedzialność karna pojawia się jednak wtedy, gdy w grę wchodzi wykorzystywanie drugiej osoby — zwłaszcza zmuszanie do prostytucji, czerpanie z niej korzyści albo ułatwianie jej uprawiania w celu zarobkowym. Takie zachowania mogą już wypełniać znamiona przestępstw, m.in. stręczycielstwa, kuplerstwa czy sutenerstwa, o których mowa w art. 204 Kodeksu karnego.

Na koniec

Art. 142 Kodeksu wykroczeń jest dobrym przykładem przepisu, którego sens często bywa błędnie rozumiany. Nie penalizuje on prostytucji jako takiej. Karalne jest natomiast publiczne, natarczywe i zakłócające porządek publiczny proponowanie odpłatnych usług seksualnych.

Różnica może wydawać się subtelna, ale z prawnego punktu widzenia ma fundamentalne znaczenie. To właśnie ona pokazuje, że polski ustawodawca nie zdecydował się na zakazanie samej prostytucji, lecz jedynie tych form jej wykonywania, które ingerują w porządek publiczny i prawa innych osób.

Źródła:

1. Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń.
2. Bojarski Tadeusz, Michalska-Warias Aneta, Piórkowska-Flieger Joanna, Kodeks wykroczeń. Komentarz aktualizowany (LEX/el.2024).
3. Krzysztof Wala "Wykroczenie nieobyczajnego  wybryku na tle pozostałych wykroczeń przeciwko obyczajności publicznej" Warszawa 2019.
4. Konarska-Wrzosek (red.) Komentarz do Kodeksu karnego, WKP 2023.